Nazywam się Julia Stachowiak i mam 5 lat. Jestem bardzo wesołą i uśmiechniętą dziewczynką. Niestety los nie obszedł się ze mną łaskawie.
Urodziłam się zbyt wcześnie bo w 25 tygodniu ciąży (6 miesiąc) i ważyłam zaledwie 650 gram. Dużo czasu minęło zanim rodzice mogli mnie zabrać do domu. Przez trzy i pół miesiąca z wielkim trudem walczyłam o życie i każdy oddech (przez ten czas ciągle byłam podłączona do respiratora bo nie byłam w stanie samodzielnie oddychać).
Po prawie pięciu miesiącach wreszcie wygrałam tą ciężką walkę o swoje życie, choć przyznam, że nie było łatwo. Udało mi się to, ponieważ mam i od samego początku miałam ogromną wolę życia. Chociaż wygrałam tą walkę o życie, to niestety moje tak wczesne przyjście na świat bardzo odbiło się na moim zdrowiu.
Cierpię na Dziecięce Porażenie Mózgowe. Nie potrafię jeszcze chodzić,
ani samodzielnie siedzieć.
Może uda mi się to osiągnąć dzięki intensywnej rehabilitacji - niestety bardzo kosztownej, na którą moich rodziców niestety już nie stać. Wiem, że robią wszystko aby mi pomóc, ale sami nie dają już rady. Ja i moi rodzice potrzebujemy pomocy. Mam nadzieję, że znajdą się ludzie z wielkim sercem i dobrą wolą, którzy zechcą wesprzeć mnie w tej jakże długiej i bardzo trudnej drodze do w miarę godnego, samodzielnego i szczęśliwego życia.
ZBIERAM PIENIĄŻKI POTRZEBNE MI NA CODZIENNĄ REHABILITACJĘ, SPECJALISTYCZNE TURNUSY REHABILITACYJNE ORAZ SPRZĘT POTRZEBNY MI DO POPRAWY JAKOŚCI MOJEGO ŻYCIA.
A dokładniej na:
- chodzik NF-Walker koszt 35 tyś zł.
- kombinezon rehabilitacyjny koszt 12 tyś zł.
- turnus delfinoterapii na Ukrainie koszt od 15-17 tyś zł
Wpłaty prosimy kierować na konto:
Fundacja Pomocy Niewidomym
41-500 Chorzów
ul. Dąbrowskiego 55a.
KRS: 000018926
ING Bank Śląski Katowice O/ Chorzów
28 1050 1243 1000 0022 6024 6216
z dopiskiem "darowizna na leczenie i
rehabilitację Julii Stachowiak"
----
Bardzo proszę nie odrzucajcie moich zaproszeń na N-K. Wiążę z tym bardzo duże nadzieje. Chciałabym, żeby mój profil obejrzało jak najwięcej osób bo wtedy może znajdzie się ktoś, komu nie jest obojętny los chorych dzieci i jest w stanie mi pomóc. Uważam, że jak zbiorę dużo znajomych to będzie większe prawdopodobieństwo, że mój profil dotrze do każdego zakątka Polski, a może i dalej....
----
13.08.2009 04:59
Nazywam się Julia Stachowiak i mam 5 lat. Jestem bardzo wesołą i uśmiechniętą dziewczynką. Niestety los nie obszedł się ze mną łaskawie.
Urodziłam się zbyt wcześnie bo w 25 tygodniu ciąży (6 miesiąc) i ważyłam zaledwie 650 gram. Dużo czasu minęło zanim rodzice mogli mnie zabrać do domu. Przez trzy i pół miesiąca z wielkim trudem walczyłam o życie i każdy oddech (przez ten czas ciągle byłam podłączona do respiratora bo nie byłam w stanie samodzielnie oddychać).
Po prawie pięciu miesiącach wreszcie wygrałam tą ciężką walkę o swoje życie, choć przyznam, że nie było łatwo. Udało mi się to, ponieważ mam i od samego początku miałam ogromną wolę życia. Chociaż wygrałam tą walkę o życie, to niestety moje tak wczesne przyjście na świat bardzo odbiło się na moim zdrowiu.
Cierpię na Dziecięce Porażenie Mózgowe. Nie potrafię jeszcze chodzić,
ani samodzielnie siedzieć.
Może uda mi się to osiągnąć dzięki intensywnej rehabilitacji - niestety bardzo kosztownej, na którą moich rodziców niestety już nie stać. Wiem, że robią wszystko aby mi pomóc, ale sami nie dają już rady. Ja i moi rodzice potrzebujemy pomocy. Mam nadzieję, że znajdą się ludzie z wielkim sercem i dobrą wolą, którzy zechcą wesprzeć mnie w tej jakże długiej i bardzo trudnej drodze do w miarę godnego, samodzielnego i szczęśliwego życia.
ZBIERAM PIENIĄŻKI POTRZEBNE MI NA CODZIENNĄ REHABILITACJĘ, SPECJALISTYCZNE TURNUSY REHABILITACYJNE ORAZ SPRZĘT POTRZEBNY MI DO POPRAWY JAKOŚCI MOJEGO ŻYCIA.
A dokładniej na:
- chodzik NF-Walker koszt 35 tyś zł.
- kombinezon rehabilitacyjny koszt 12 tyś zł.
- turnus delfinoterapii na Ukrainie koszt od 15-17 tyś zł
Wpłaty prosimy kierować na konto:
Fundacja Pomocy Niewidomym
41-500 Chorzów
ul. Dąbrowskiego 55a.
KRS: 000018926
ING Bank Śląski Katowice O/ Chorzów
28 1050 1243 1000 0022 6024 6216
z dopiskiem "darowizna na leczenie i
rehabilitację Julii Stachowiak"
----
Bardzo proszę nie odrzucajcie moich zaproszeń na N-K. Wiążę z tym bardzo duże nadzieje. Chciałabym, żeby mój profil obejrzało jak najwięcej osób bo wtedy może znajdzie się ktoś, komu nie jest obojętny los chorych dzieci i jest w stanie mi pomóc. Uważam, że jak zbiorę dużo znajomych to będzie większe prawdopodobieństwo, że mój profil dotrze do każdego zakątka Polski, a może i dalej....
----
WSZYSTKIM Z GÓRY BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJĘ!!!